niedziela, 16 marca 2014

Referendum na Krymie

Dzisiaj mieszkańcy Krymu zdecydują o swojej przyszłości. Mają w nim zadecydować o przynależności terytorialnej półwyspu do Ukrainy bądź Federacji Rosyjskiej. Wynik referendum organizowanego pod lupą wojsk rosyjskich jest z góry do przewidzenia.  Ponad 60% mieszkańców Krymu przyznaje się do rosyjskich korzeni lub tęskni do Matki Rosji. Ukraina to obecnie najbiedniejsze państwo w Europie.

Rosja zapowiedziała, że uzna wyniki referendum. To znaczy, że półwysep stanie się częścią Federacji. Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Unia Europejska i pozostała społeczność międzynarodowa nie zgodzą się z wynikiem referendum, gdyż jest ono organizowane niezgodnie z obowiązującym prawem ukraińskim, do której Krym formalnie jeszcze należy. Niezgodne jest także z prawem międzynarodowym. Zachód będzie musiał tą sytuację rozwiązać w sposób pokojowy bądź wejść w konflikt wojskowy z Federacją Rosyjską i jej sojusznikami.

Krym może mieć takie same prawa w Federacji jak Osetia czy Abchazja. To znaczy przez Rosję będzie uznawany za część Federacji, ale przez społeczność międzynarodową dalej jako część Ukrainy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz